|
Opus (dzieło) alchemiczne to użyteczna i nawiązująca do dawnej tradycji metafora pracy terapeutycznej zaproponowana przez Arnolda Mindella.
Wiele lat wcześniej, zanim narodziła się psychologia procesu Arnolda Mindella, Carl Gustav Jung studiował pełne zadziwiającej symboliki pisma europejskich alchemików. Dostrzegł on w alchemicznych księgach jeszcze jeden ważny wymiar tego procederu rozwijającego się w Europie w okresie późnego średniowiecza i renesansu. Zdaniem Junga, nie była to tylko prymitywna forma nauki, początki dzisiejszej chemii i fizyki, ale również forma duchowego doświadczenia procesu przemiany. Praca alchemika była swoistym rodzajem medytacji a jej wynik zależał od wewnętrznej gotowości mistrza Sztuki Ogniowej. Alchemik według Junga dokonywał projekcji swoich stanów psychicznych na substancje i procesy chemiczne.
Oddajmy głos Jungowi: "Wszystko, co nieznane i puste, wypełnia projekcja psychologiczna: to tak jak gdyby w ciemnościach odbijało się to, co stanowi tło duszy spoglądającego na nie podmiotu, który ujrzał w nich to, co -jak mu się wydawało- widzi on w materii:przede wszystkim swe treści nieświadome, projektowane na materię: oznacza to, że patrząc na materię, podmiot dostrzegał pozornie należące do niej cechy i możliwe znaczenia, z których psychicznej natury wcale nie zdawał sobie sprawy. Dotyczy to przede wszystkim klasycznej alchemii, w której empiria przyrodoznawcza i filozofia mistyczna występowały w stanie, by tak rzec, nierozróżnionym". [C.G. Jung, "Soteriologiczne wyobrażenia w alchemii - przyczynek do alchemicznej historii idei"]
|
|
Końcowym efektem alchemicznego opus mogło być uzyskanie kamienia filozofów (lapis philosophorum), lekarstwa panaceum (aurum potabile -pitne szkło, elixir vitae -eliksir życia), złota filozoficznego, złotego szkła(vitrum aureum), kowalnego szkła (vitrum malleabile), filius philosophorum. Niezbędnymi elementami alchemicznego wyposażenia były: piec alchemiczny i naczynie hermetyczne (vas hermetis). Naczynie przemiany, okrągłe, w formie jaja było centralnym pojęciem alchemicznym. W podgrzewanym naczyniu odbywał się tajemniczy proces przekształcania zmieszanej substancji wyjściowej - prima materia.
Przemiana opisywana przez alchemików miała się dokonać poprzez czynności zwane operatio i amplificatio w czterech lub trzech fazach :
-nigredo, czernienie to właściwość prima materia, stan początkowy lub wytworzony w wyniku podziału.
-albedo, wybielenie, srebrzenie -stan księżyca
-citrinitas, żółcenie- stan pośredni, przechodzenie do stanu słońca
-rubedo, czerwienienie, wschód słońca, chemiczne gody, połączenie przeciwieństw w wyniku którego alchemik otrzymuje końcowy produkt procesu przemiany.
Zadaniem terapeuty procesowego jest w pewnym sensie również praca z prima materia i stanem nigredo, początkowym stanem zamieszania wniesionym przez klienta oczekującego zmiany. Proces przemiany rozpoczyna się od subiektywnych doznań dyskomfortu, niepokoju, cierpienia. Naczyniem przemiany staje się relacja terapeutyczna. Jednym z podstawowych założeń psychologii procesu jest idea polaryzacji subiektywnego doświadczenia na części wtórne i pierwotne. Terapeuta pracy z procesem odkrywa doświadczane przez klienta polaryzacje-przeciwieństwa, koncentruje na nich swoją uwagę - „podgrzewa” a w efekcie końcowym prowadzi do integracji różnorodnych odszczepionych i spolaryzowanych aspektów „Ja” w ramach nowej i pełniejszej tożsamości.
AU(2008)
|